Stańko w Palladium
W ostatnią środę (4. sierpnia) w klubie Palladium w Warszawie odbył się koncert Tomasza Stańki - muzyka, którego chyba żadnemu miłośnikowi klimatów jazzopodobnych przedstawiać nie trzeba. Koncert odbył się w ramach trwającej właśnie szóstej edycji festiwalu „Chopin i jego Europa”.
Trębaczowi towarzyszyli – Sławomir Kurkiewicz na kontrabasie (członek Tomasz Stańko Quartet), Dominik Wania (fortepian) oraz Olavi Louhivuori (perkusja). Od początku było wiadomo, że dla muzykó utwory Chopina będą jedynie pretekstem do głębszych odlotów chwilami bardziej free, ale zawsze stanowiących wspaniałą i spójną całość. Stańko jak zawsze chrypiał pięknie, często zmieniał frazowanie i nie oszczędzał słuchaczom również nut dłuższych i bardziej lirycznych.
Nie zabrakło oczywiście współczesnych kompozycji artysty takich, jak piękna „Song for Ania” z albumu Lontano sprzed czterech lat.
Z ciekawostek – mniej więcej w połowie koncertu, podczas wspólnej solówki Dominika z Olavim, w całej sali zgasło światło. Muzycy przez kilka minut kontynuowali grę w całkowitych ciemnościach, jednak w żadnym stopniu im to nie przeszkodziło.
Teraz tylko pozostaje zapoznać się z najnowszą propozycją Stańki – albumem Dark Eyes wydanym w zeszłym roku. Smacznego!

Byłam, byłam! Zacny koncert. I ta ciemność… to jest właśnie klasa. Gwizdkom pop grającym z playbacku zrzedłaby mina.
pozdr!
Zgoda! To są prawdziwi muzycy, a nie tanie podróbki
Również pozdrawiam, btw seler najlepszy mnie urzekł.
A dziękuję. Dobry model z niego