Home > Muzyka > I po Ślifce…

I po Ślifce…

Grudzień 11th, 2008
Ślifka w Saturatorze (Foto z komóry: KZ)

w Saturatorze (Foto z komóry: KZ)

Spodziewałem się czego innego, ale było wesoło. Klimat na plus, rajstopy także. Udźwiękowienie raczej takie sobie, za mało gitary.

Ślifka jest trochę rockowa, a trochę funky. Ciekawy cover „Come as you are” (jeżeli kogoś jeszcze interesują covery tego kawałka :) ). Oprócz tego za mało wyrazu i świeżości jak dla mnie, ale liczę, że zespół się rozwinie.

Tagi: , , , ,

Krzysztof Zajączkowski

  1. Styczeń 31st, 2010 at 19:13 | #1

    Fajne, espresso i jazz- podoba mi sie bardzo. Bede zagladal:)

  1. No trackbacks yet.